Kim jest Leniwiec?

No witam.

Nazywam się Jacek i kompletnie nie umiem pisać o sobie.

To zacznę skromnie: jestem ostatnią nadzieją polskiej blogosfery. Kominek nie chce mnie uwzględnić w swoich rankingach, bo boi się tak potężnej konkurencji. Na karku mam już osiemnaście lat, a wyświetleń narobiłem tyle, że cały mój rocznik mi zazdrości. Jestem też przyszłym autorem serii bestsellerów w Polsce, jak i na świecie. Nie znasz mnie? Dobrze, ale nie nazywaj się więcej istotą rozumną. Albo leniwcem.

Skromniacha

A tak poważnie – jestem autorem tego bloga, a także dyplomowanym leniem. Nikt nie pobije mojego rekordu w nicnierobieniu: czternaście lat. Coś się zdarzyło i wymyśliłem sobie bloga. Najpierw „Pisanie rytmem” potem „Leniwiec pisze” na blogspocie. Dzisiaj widzisz czytelniku w stu procentach moją stronę: Leniwiec pisze. Z mniej ciekawych rzeczy: nie umiem robić nic, poza pisaniem. Więc piszę. Jestem uczniem liceum ogólnokształcącego na upośledzonym humanie (ej poważnie, w mojej szkole nie ma rozszerzonego polskiego).
W przyszłości widzę siebie jako wcześniej wspomnianego autora serii bestsellerów. Aktualnie pracuję nad moją debiutancką powieścią.

No i uwielbiam koty. Leniwce oczywiście też. Nie lubię ananasów ani arbuzów, więc gdy kiedyś się spotkamy, nie stawiajcie mi drinków z tymi paskudnymi owocami.

Moje opublikowane opowiadanie (nie jest aż takie złe…) znajdziecie tutaj: Masoneria Wampirów.

Czerwiec 4, 2017